Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Twierdza Kraków. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Twierdza Kraków. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 2 stycznia 2012

Spacer noworoczny

Jak już tak się człowiek po sylwestrze zwlecze z tego wyra o 12.00 i zje ten obiad to się zastanawia co dalej. Wreszcie jakimś zalążkiem świadomości dochodzi do wniosku że można by się przewietrzyć i iść na spacer. A skoro już iść na spacer, to może zamiast szwędać się bez celu odnaleźć jakieś nowe skrzynki w Krakowie? No i od słowa do słowa wybraliśmy sobie trasę od Ronda Mogilskiego przez Lubicz, przez plac Matejki z Matejką na koniu, przez Długą pod siedzibę Radia Kraków na alejach. W sumie prawie 3,5 km w dwie godziny próbując odnaleźć 5 skrzynek. Tym razem niestety udało się znaleźć tylko dwie.

Skrzynka oraz jej zawartość
Pomnik wypędzonych
kościół św. Floriana

wtorek, 27 grudnia 2011

Aktywnego weekendu ciąg dalszy

No i tu miałem problem. Bo posty pod tytułem aktywna niedziela już były. A tu znowu niedziela znowu aktywna i znowu kilka punktów odwiedzonych. W takim razie zamieszczę je wszystkie w jednym poście. Może nie zanudzę Was ilością zdjęć :)

Jak to na aktywną niedzielę przystało, pobudka o 7, na 8 na siłownię i punkt 10.00 można było rozpocząć poszukiwania keszy.

Pierwszy punkt był w Ogrodzie Doświadczeń. Fotek brak bo cała akcja trwała może minutę. Szybka piłka jak to mówią. Ogród o tej porze roku już jest zamknięty a pojemnik znajdował się na ogrodzeniu.

Drugi punkt naszej wycieczki podyktowany był chęcią zdobycia certyfikatu FTF - "First to find", czyli innymi słowy po prostu chęcią bycia pierwszym odkrywcą skrzynki.


GC399GC - Fort 48 Batowice

Znam ten fort doskonale. Wszak przez 18 lat mieszkałem w jego bliskim sąsiedztwie. <Wspominki ON> Gdy byłem dziecięciem fort ten nazywany przez wszystkich był po prostu bunkrami i nikt nie potrafił wytłumaczyć kto i kiedy go zbudował, i w zasadzie po co. W tamtym okresie przekonany byłem, że jest to jedyna taka budowla w Krakowie, i że tylko MY mieszkańcy Złotego Wieku mamy taką atrakcję. Odkąd pamiętam niestety było to siedlisko meneli i wszelkiego rodzaju elementu oraz wysypisko śmieci.<Wspominki OFF> 

Kominy wentylacyjne czyhające na nieświadomych eksploratorów gotowe łamać brutalnie nogi.

Więcej zdjęć:

http://s485.photobucket.com/albums/rr217/gzres/Geocaching/GC399GC%20Fort%2048%20Batowice/


GC399GN - Fort 48a Mistrzejowice

Będąc tak blisko nie można było ominąć i tego Fortu. Czytaj --> Tutaj też nikt jeszcze wcześniej nie odkrył skrzynki. 
Niestety ten punkt nam się zupełnie nie udał. Brud, smród, pełno szkła i śmieci, no i nie udało się odnaleźć skrzynki. GPS odrobinę wariował.

Przykro patrzeć i serce się kraje gdy widzi się jak budowle które moim zdaniem można zaliczyć do unikatowych na świecie (w sensie cała Twierdza Kraków) stają się wysypiskiem śmieci i ciężarem dla lokalnych władz.






GC1Z5Y0 - Kopiec Kraka II

Nastał czas dalszej wycieczki. Pojechaliśmy w miejsce posiadające własną legendę, która w Wikipedii brzmi tak:

"...

Kopiec Krakusa II - owalny kopiec o wysokości ok 10 m, znajdujący się na zboczu wzgórza w miejscowości  Krakuszowice.
Pochodzenie kopca jest nieznane. Legenda głosi, że król Krak miał dwóch synów. Gdy synowie Kraka uśmiercili smoka, młodszy z żądzy władzy miał się rzucić na starszego i go zabić, ojcu skłamał, że to wina potwora. Wg legendy zabitego syna Kraka pochowano w Krakuszowicach, sypiąc mu kopiec. Po śmierci Kraka jego syn na krótko przejął panowanie w państwie. Szybko odkryto jednak mroczny sekret Kraka II i skazano go na banicję.
Obecnie przez środek kopca prowadzi ślad wskazujący na prowadzone tutaj wykopy. W 1905 roku właściciel ziemski kazał rozkopać kurhan w poszukiwaniu skarbu. Prof. Stanisław Góral nie wyklucza hipotezy, że Kopiec w Krakuszowicach, wraz z kopcami krakowskimi (Krakusa, Wandy i Esterki) i Wzgórzem Wawelskim, mógł być celtyckim systemem wskaźników astronomicznych.
..."

Pomieszanie z poplątaniem
Zawartość skrzynki
Światło było rewelacyjne
Dotarcie do Kopca oraz z powrotem do samochodu wymagało przedarcia się przez spore błoto, niestety pogoda nam nie sprzyjała w ten weekend.



GC2AVFK - Grzybobranie

Następnie udaliśmy się do jednego z tych miejsc z kategorii "gdyby nie geocaching to w życiu byśmy o nim nie wiedzieli". Tuż obok Nowego Wiśnicza, znajduje się rezerwat przyrody. Jesienny las jest tutaj przepiękny a w jego środku tak zupełnie znikąd znajduje się głaz. Polecam to miejsce na wycieczkę rowerową.

Właściciel tego Travel Buga prosił o zrobienie jego zdjęć w trudnym terenie :)
Skała grzyb, niestety bardzo zdewastowana przez debili z puszkami farby
Szybki wpis do logbooka...
...upchanie TB, i w drogę.

Więcej zdjęć:
http://s485.photobucket.com/albums/rr217/gzres/Geocaching/GC2AVFK%20Grzybobranie/




GC2AVFC - Zamek Nowy Wiśnicz

Tuż niedaleko Krakowa leży małe miasteczko Nowy Wiśnicz. Miasteczko jakich wiele w Polsce. Jedak wyróżnia się dwiema rzeczami. Po pierwsze znajduje się tutaj więzienie, jedno z najcięższych w Polsce. Po drugie znajduje się tutaj zamek. Wielki, ogromny i pot z niego spływa... można by rzec. W tymże zamku umieszczono kesza. Przy okazji jego odnalezienia wybraliśmy się na spacer po dziecińcu Zamku. Wstęp na dziedziniec jest bezpłatny. Polecam wszystkim, wszak to ledwie 40 km od Krakowa.

Zawartość logbooka



Więcej zdjęć:
http://s485.photobucket.com/albums/rr217/gzres/Geocaching/GC2AVFC%20Zamek%20Nowy%20wisnicz/

Wracając do domu, postanowiliśmy podjąć jeszcze jednego kesza... ale to już opowieść na innego posta.

Na koniec dnia mieliśmy dwa nasze pierwsze certyfikaty FTF:

Zespół Fortu 2 Kościuszko oraz GCKY4M

Kilka dni później po rekonesansie do tworzonego punktu z Budynkami Dowództwa Twierdzy Kraków, rozpoczęliśmy aktywny weekend. W tym poście opiszę pierwszy dzień.

Tego dnia planowaliśmy zrobić kolejny rekonesans, tym razem dla kesza związanego z Zespołem Fortu nr 2 Kościuszko. Nie ukrywam, że tych obiektów nigdy wcześniej nie widziałem i to było moje pierwsze zetknięcie się z nimi, a co za tym idzie mój zachwyt rósł z każdym kolejnym odkrytym obiektem.

Cały Zespół będzie podzielony na dwa multicache, a ich finałem będzie punkt gdzieś na Kopcu Kościuszki. W związku z faktem, iż pogoda była bardzo kapryśna i jednak trochę nam zeszło na szukaniu dobrych kryjówek dla skrzynek zrobiliśmy tylko część Zespołu. Drugą część zrobimy jak pogoda dopisze.

Naszą wędrówkę rozpoczęliśmy od przystanku MPK "Słonecznikowa". Tutaj na wprost tego przystanku znajduje się Ostróg bramny Wola Justowska. Jestem przekonany że każdy kto choć raz jechał do krakowskiego ZOO ul. Królowej Jadwigi kojarzy ten budynek.

ul. Królowej Jadwigi - Ostróg Bramny Wola Justowska

Na budynku bardzo już zdewastowanym, nadal zachowały się zawiasy bramy.

ul. Królowej Jadwigi - Ostróg Bramny Wola Justowska

Dalej wyruszyliśmy ul. Vlastimila Hofmana. Bardzo polecam spacer tą uliczką bo jest po prostu przepiękna. Wije się ostro pod górę a nad pieszymi górują stare piętrowe domy z minionych epok.

ul. Vlastimila Hofmana

ul. Królowej Jadwigi - Ostróg Bramny Wola Justowska


Taka mała ciekawostka przyrodnicza. Ktoś nie mógł się zdecydować jaki numer ma mieć jego dom :)

ul. Vlastimila Hofmana, nr 13 lub 16

Przy tej właśnie ulicy, znajduje się obiekt Twierdzy Kraków zwany Zespołem Bramnym 3b. Z całego zespołu zachował się jedynie ostróg oraz maleńki kawałek muru.

ul. Vlastimila Hofmana - Zespół Bramny 3b
ul. Vlastimila Hofmana - Zespół Bramny 3b


Wspinając się dalej tą ulicą docieramy do Zespołu Bramnego 3a. Ten zachował się już w lepszej kondycji. Jest ostróg, są filary, jest solidny kawał muru.

al. Mieczysława Maleckiego - Zespół Bramny 3a
al. Mieczysława Maleckiego - Zespół Bramny 3a
al. Mieczysława Maleckiego - Zespół Bramny 3a
al. Mieczysława Maleckiego - Zespół Bramny 3a


Swoją drogą jeśli ktoś wie, do czego służyły takie haki na zakończeniu muru to będę bardzo wdzięczny za informację.
al. Mieczysława Maleckiego - Zespół Bramny 3a
 Tuż obok Zespołu Bramnego 3a, znajdują się pozostałości po Szańcu polowym FS-3. Całkiem nieźle zachowała się fosa szańca, niestety z niego samego pozostał jedynie narys wraz z drogą dojazdową.

Szaniec polowy FS-3
Szaniec polowy FS-3

Na tym zakończyliśmy w tym dniu przygotowania do założenia kesza, ale będą tak blisko Kopca Kościuszki nie sposób było nie podejść pod siedzibę RMFu i nie podjąć ukrytej w okolicy skrzynki. I znowu, na kopcu i w jego okolicach byłem wiele razy, autobusem, samochodem, rowerem, pieszo. Wydawało mi się że znam ten Fort całkiem nieźle. I miałem rację. Wydawało mi się. Dzięki skrytce odkryłem pozostałości Fortu o których podejrzewam wie niewielu, ponieważ znajdują się poza atrakcyjnie turystyczną częścią kopca. Wg, mnie robią rewelacyjne wrażenie.

Fort nr 2 Kościuszko
Fort nr 2 Kościuszko
Fort nr 2 Kościuszko
Fort nr 2 Kościuszko
 No i zawartość skrzyneczki, w tym rewelacyjny Travel Bug.


Kończąc naszą wyprawę, która zajęła nam pół dnia ale dała dużo radości no i sposobności na przebywanie na świeżym powietrzu, wróciliśmy Aleją Jerzego Waszyngtona na Salwator, gdzie czekał na nas elektryczny rydwan nr 6.

Jednak po drodze, na ul. świętej Bronisławy, natknęliśmy się na przepiękne obiekty historii motoryzacji. Citroen CX w wersji ambulans oraz jakaś stara Alfa Romeo, niestety bez oznaczeń modelu. A może Wy wiecie co to za Alfa?

ul. Świętej Bronisławy