czwartek, 1 sierpnia 2013

Wakacje 2013 - dzien 5

23 lipca

Ranne pakowanie i w drogę. Przed nami 200 km. Droga co prawda całkiem niezła, ale jest chłodno i wieje. Masakrycznie wieje, podmuchy wiatru co rusz powodują że musimy się ostro przechylać żeby pozostać na swoim pasie ruchu. Co więcej, w Płońsku muszę kupić zatyczki do uszu bo szum wiatru zaraz rozsadzi mi głowę. Z zatyczkami podróżuje się o niebo lepiej. W między czasie, na którymś postoju odbieram telefon z pytaniem czy już jedziemy. To właścicielka gospodarstwa. Tak jedziemy. Dostajemy adres SMSem. Gnamy dalej. Plan na dziś to dotrzeć do Gutowa, następnie udać się na najlepszego hamburgera na świecie do p. Włodka a potem event u Włóczykijów Górznieńskich.

Docieramy na kwaterę. Szału nie ma. Ważne że jest wygodne łóżko i względnie czysto. Szybko zrzucamy bety i wracamy do Górzna. Pan Włodek rozpoznaje i już się micha cieszy. Na zewnątrz chłodno, słonce gdzieś za chmurami, wieje, no przyjemnie nie jest. Delektujemy się bułką z mięsem i surówką. Czas się zbierać. Pamiętacie jak w maju pisaliśmy że po zjedzeniu obiadu u Włodka wyszło słonce po tej strasznej ulewie. Więc jak by to napisać żebyście uwierzyli. A niech tam obejrzyjcie zdjęcia :D

Pędzimy na spotkanie Włóczykijów. Jako że ma to być event wędrowniczy, to u przesympatycznej pani w Sklepie Kodi (swoją drogą, najlepszy sklep w Górznie, jest wszystko, a obsługa jest przemiła, jak będziecie w Górznie to kupujcie właśnie tam) zostawiamy kaski i kurtki. Idziemy na event.

Event zorganizowany w Ośrodku Kultury przez Klub Włóczykija.... 

Tutaj należy przerwać wątek i wtrącić kilka słów wyjaśnienia.

Już drugi raz gdy jesteśmy w Górznie doszliśmy do wniosku, że to miast nie jest realne. 

To jakaś wielka fikcja, ewentualnie trafiliśmy do jakiegoś innego wymiaru czy coś. 
Słuchajcie: 
  • najmniejsze miasto w Polsce, 
  • ludzie chodzą uśmiechnięci, 
  • każdy, nawet obca osoba na ulicy mówi "dzień dobry"
  • publiczne darmowe toalety przy samym rynku
  • w ośrodku kultury ktoś z ogromną pasją i powołaniem bawi się z dziećmi i organizuje im czas
  • na zajęcia w OK przychodzi kilkanaście dzieci 
  • wszyscy w Górznie (łącznie z Burmistrzem) wiedzą co to jest Klub Włóczykija i kiedy ma spotkania
  • wszyscy się świetnie bawią w Geocaching (łącznie z Burmistrzem)
Spędziliśmy w Górznie wiele chwil i każda z nich była niezapomniana. Nigdzie, dosłownie nigdzie, nie spotkaliśmy się z taką otwartością, szczerością i przyjaźnią. Tam poznaliśmy kupę rewelacyjnych ludzi, którzy z miejsca stali się naszymi przewodnikami i opiekunami. Naprawdę czuliśmy się jakbyśmy trafili do innej/alternatywnej rzeczywistości, długo nie mogliśmy wyjść z szoku że to jednak nadal Polska i to są Polacy, którzy nie narzekają, nie marudzą, nie twierdzą, że się nie da. Zamiast tego wzięli sprawy w swoje ręce, wszyscy robią coś dla miasta, dla ich wspólnego dobra. Przez to co robią wszyscy powoli powoli ściągają do siebie ludzi. Przez ich nastawienie reklamują ta malutką ale jakże uroczą mieścinę jako raj na ziemi gdzie każdy znajdzie coś dla siebie. Powoli rozkwita u nich biznes turystyczny, ale na próżno tutaj szukać znanych z innych miast turystycznych deptaków ze stojakami, zgiełku, hałasu czy ludzi którzy chcą zedrzeć z nas ostatnią złotówkę. W Górznie naprawdę czuliśmy się jak na wakacjach, w miejscu gdzie chcemy wypocząć tak jak nam się podoba. W ciszy, spokoju, w rewelacyjnej atmosferze. Naprawdę polecamy to miasto wszystkim którzy chcą po prostu wypocząć. My na pewno będziemy tam wracać jeszcze nie raz.

Koniec dygresji.

Pamiętacie jeszcze co pisaliśmy o pogodzie po jedzeniu u Włodka? To patrzcie:





















Po spotkaniu z Włóczykijami, czekało nas jeszcze jedno spotkanie. Z naszą zaprzyjaźnioną 1 DH z Górzna. Miłe spotkanie gdzie uczyliśmy się nowych zabaw :D Niestety nasze spotkanie nie mogło trwać długo, bo pogoda powoli zaczynała się psuć a trzeba było wrócić na kwaterę. tym bardziej, że następny dzień, o czym jeszcze nie mogliśmy wiedzieć, miał być jednym z najbardziej szalonych w naszym życiu. Ale to opowiemy innym razem :D


Wyświetl większą mapę

Brak komentarzy: